O mnie

Cześć! Nazywam się Wojciech Przybylski i jestem konsultantem marketingowym. Specjalizuję się w SEO, Google Ads, Fb Ads i analityce internetowej. Zwiększam sprzedaż w małych i średnich firmach, porządkując działania marketingowe.

Jako poliglocie (dogadam się swobodnie w j. angielskim i macedońskim, w stopniu podstawowym znam też j. niemiecki, francuski, czeski) największą satysfakcję sprawiają mi działania, mające na celu promocję marki na rynkach zagranicznych.

Moja droga do własnej firmy

Z zawodu informatyk, z wykształcenia filolog, z pasji przedsiębiorca 😉

W marketingu internetowym „siedzę” od 2007 roku kiedy założyłem portal Balkan-Football.com – to był mój sposób na połączenie trzech pasji: piłki nożnej, informatyki i języków obcych (studiowałem wtedy j. macedoński i słoweński na Filologii słowiańskiej w Sosnowcu). Doświadczenie z prowadzenia własnego portalu, zarabiania na nim, miałem okazję wykorzystać w pierwszej pracy na etacie – w portalu branżowym 4safe.pl. Praca polegała głównie na cold callingu i była to dla mnie świetna szkoła sprzedaży bezpośredniej. Dla introwertyka było to niezwykle trudne i niekomfortowe, ale w kolejnych latach mocno to zaprocentowało (i do dziś uwielbiam prowadzić rozmowy sprzedażowe przez telefon).

Kolejnym krokiem, zaraz po zakończeniu studiów, była przeprowadzka do Katowic i praca w najstarszej śląskiej agencji interaktywnej cyberstudio. Spędziłem tam 5 lat w roli opiekuna klientów, jeszcze mocniej rozwinąłem się „sprzedażowo”, złapałem bakcyla do SEO, SEM i analityki, no i poznałem masę wartościowych ludzi – zarówno w samej agencji, jak i wśród klientów. Z początkiem 2014 roku uznałem, że jestem już gotowy do działania „na swoim” i tak stałem się niezależnym konsultantem. Przez 4 lata byłem w stanie realizować większość zleceń w pojedynkę, a od 2018 roku zacząłem rozwijać zespół stałych współpracowników jako fundament pod przyszłą agencję performance marketingową.

Praca zdalna

Domowy gabinet, ascetyczny wystrój, minimum rozpraszaczy, praca na stojąco – to lubię!

Pracuję w 100% zdalnie (głównie z zacisza domowego gabinetu, ale też czasem z co-workingu, czy kawiarni), a dodatkowo preferuję komunikację asynchroniczną. Jako główne narzędzie komunikacji ze współpracownikami i częścią klientów traktuję Trello (przy niektórych projektach pracuję również na Asanie oraz Nozbe).

Staram się minimalizować komunikację mailową (skrzynkę sprawdzam tylko parę razy w ciągu dnia), a rozmowy synchroniczne (telefon bądź video-call) wolę umawiać z wyprzedzeniem na określony termin. Często w ciągu dnia pracuję bez dostępu do internetu i z wyłączonymi powiadomieniami/głosem na smartfonie (odpowiadam/oddzwaniam z opóźnieniem – ale z reguły w tym samym dniu). To pozwala mi pracować w większym skupieniu, z maksymalną produktywnością.

Pamiętam jak za czasów pracy na etacie, w tradycyjnym biurze, czułem się niekomfortowo będąc narażonym na rozproszenia ze strony innych współpracowników, czy telefonów. Dlatego zakładając własną firmę wiedziałem, że będzie rozwijana w modelu 100% zdalnym i uznaję taką formę za zdecydowanie lepszą – przynajmniej dla osoby o typie introwertyka. Stoję na stanowisku, że warunki pracy powinny być dostosowywane indywidualnie w zależności od osobowości – warto dać w tej kwestii swobodę wyboru pracownikowi, aby wykonywał zadania efektywniej i czuj się po prostu w firmie dobrze.

Wartości, którymi się kieruję i cenię u innych

Wolność (niezależność) jest jedną z moich najważniejszych wartości – i stąd też pewnie decyzja o założeniu własnej firmy (prowadzonej dodatkowo w modelu zdalnym). Cenię ją zdecydowanie bardziej niż pieniądze. W TOP 5 postawiłbym też: uczciwość, dokładność, odpowiedzialność, samodzielność.

Tych cech poszukuję zarówno u współpracowników, jak i u klientów. Jako „logistyk” wg testu 16personalities, a także mając na wysokiej pozycji cechę „relator” wg testu Strengths Finderdobre relacje i zbieżne wartości są niezbędne do nawiązania (i utrzymania) ze mną współpracy.

Kim jestem prywatnie?

Mam 35 lat. Na co dzień mieszkam w Katowicach – z Żoną Dorotą i maltanką Funny, czyli w modelu 2+pies 😉 Jak pisałem wcześniej, jestem introwertykiem. Dopuszczam do siebie wąskie grono osób.

W wolnych chwilach lubię poczytać książkę (najchętniej biografie – aktualnie „Robin”, więcej pozycji z mojej półki udostępniam na GoodReads), słuchać audiobooków czy podcastów (głównie tematy biznesowe i marketingowe), muzyki (jazz, klasyka, chillout) lub spędzić czas aktywniej – pływając na basenie, jeżdżąc na rowerze, biegając po parku, czy grając w piłkę na orliku ze znajomymi.

Lubimy też z Żoną podróżować po woj. śląskim (tutaj kilka przykładów naszych wycieczek: http://slowsilesia.pl/) i odkrywać co 1-2 tyg. ciekawe (mniej popularne) miejsca w promieniu maks. 100 km od miejsca zamieszkania. Wolimy takie 1-dniowe wypady od wycieczek zagranicznych (no chyba, że są to nasze ukochane Morawy – „czeska Toskania”) 🙂